Cosmetic Wish List, czyli kosmetyczna chciej lista

Co jakiś czas przeglądając wasze blogi, blogi innych dziewczyn czy urodowe kanały na youtube sporządzam sobie swoją kosmetyczną chciej liste, która niestety zamiast się pomniejszać to tylko i wyłącznie się powiększa. 
Dziś pokażę wam 5 pozycji, które chodzą za mną już bardzo, bardzo długo. Przygotowując post zauważyłam,że większość moich propozycji jest z BeneFita - chyba ja też zaczęłam chorować na punkcie tej marki.
1. Guerlain, Meteorites Perles Iluminating Powder 
Pisałam o nim w tagu: Kocham Zimę jako coś co chciałabym znaleźć pod choinką. Te słynne meteoryty zbierają same pozytywne opinie. Kosztują - o zgrozo!- 200złotych. Zawsze jak spoglądam na ich cenę to aż serce mnie kłuje. Ale nie skreślam ich z mojej chciej listy z tego powodu. O nie! Podobno można znaleźć je czasami na całkiem fajnej promocji i zdobyć w okazyjnej cenie - może w końcu uda mi się na nią natrafić. 


2. BeneFit, POREfessional
Baza ta co prawda od nie dawna, ale również podbija urodowy świat zbierając co raz więcej pochwał. Podobno czyni z twarzą cuda - wygładza, minimalizuje widoczność porów i idealnie współgra z problematyczną cerą zapewniając przy tym komfort i matowy efekt. Niestety ten efekt WOW kosztuje co najmniej 150złotych.

3. BeneFit, Hoola
To zdecydowanie najbardziej słynny kosmetyk ze wszystkich moich propozycji do tej kosmetycznej chciej listy. Okrzyknięty MUST HAVE każdej kobiety - puder brązujący, który nadaje piękny odcień naturalnej, zdrowej opalenizny. Cena to około 140złotych.
4. BeneFit, They're Real!
Jedna z lepszych maskar BeneFitu, która wydłuża, pogrubia i podkręca rzęsy - i te obietnice pięknych rzęs pokładają się z rzeczywistością. Oglądające efekty na waszych rzęsach oraz testy tego tuszu byłam pod ogromnym wrażeniem jego możliwości. Pozytywne opinie są jak najbardziej słuszne! Jednak niestety za tą jakość musimy troszkę zapłacić - około 115złotych.

5. Szminka MAC, RiRi
Jeśli lubicie kosmetyki MACa pewnie nie ominęła was informacja o tym, że na jesień zeszłego roku Rihanna wydała swoją kolekcję kosmetyków dla tej marki. Kolekcja niestety oprócz tego,że jest dosyć trudno dostępna, droga to i dodatkowo limitowana. Nie zmienia to jednak faktu,że ma mnóstwo ciekawych pozycji. Ja zakochałam się właśnie w tej szmince - a podobno pierwsza dostępna partia szminek RiRi wyprzedała się w zaledwie 3 godziny od rozpoczęcia sprzedaży!!

35 comments:

  1. czuje sie jakbym patrzyła na moja liste zachciewajek.. ;) no cóz, moze kiedys ;)

    ReplyDelete
  2. Kilka z tych rzeczy również bardzo bym chciała. Zwłaszcza: 3 i 4 ;)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  3. Więc życzę spełnienia marzeń z tej listy:)

    ReplyDelete
  4. Meteoryty potwierdzam - są boskie ALE! Trzeba trafić idealnie z kolorem, gdyż mogę nie zadziałać! Ta nowa wersja ,,klasyki" jest zdecydowanie lepsza od starej. Także Kochana jak najbardziej polecam i nie spiesz się z ich kupnem!

    ReplyDelete
  5. Ja też ostrze ząbki na meteoryty :) Cały czas liczę, że trafię na jakąś promocję i uda mi się kupić

    ReplyDelete
  6. Meteoryty miałam i się pozbyłam, jak dla mnie beznadziejne. Nie widać żadnego efektu. Ładne opakowanie i tyle. Mam miniaturkę tej bazy i jest fajna. Z maca tez chciałabym szminkę ale jakiś inny kolor:)

    ReplyDelete
  7. Replies
    1. Ja również:) Dlatego od dawna Hoola jest na mojej kosmetycznej chciej liście ;)

      Delete
  8. Benefit i RiRi też mi się marzy, ale to niestety nie na moją kieszeń :(

    ReplyDelete
  9. Mnie również kuszą meteoryty, ale cena... Cóż :(

    ReplyDelete
  10. Ja w sumie sama nie wiem czy chcę te meteoryty czy nie ;-) Ale szminkę z Mac bym przygarnęła :-)

    ReplyDelete
  11. ja nie tworzę takich list, ale życzę Ci spełnienia marzeń z Twojej listy :)

    ReplyDelete
  12. Maskara wygląda świetnie, szkoda, że taka wysoka cena za nią!

    ReplyDelete
  13. Uwielbiam takie perełki do makijazu, ja mam z Avonu.. ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    ReplyDelete
  14. Hoola też jest w mojej chciej liście ;P

    ReplyDelete
  15. Te produkty są świetne. Mam nadzieję, że wszystkie wypróbujesz :)

    ReplyDelete
  16. Ambitna lista :) Życzę spełnienia co do punktu :)

    ReplyDelete
  17. 1 mnie nie rusza. Chciałam kupić, zobaczyłam na żywo i mi się odechciało. Za dużo brokatu. 2 i 3 chcę równiez! :) 4 miałam i na pewno wrócę. Fantastyczny tusz. I 5 nie, bo nie lubię szminek. :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. No i trzymam kciuki, żeby wszystko trafiło w Twoje ręce. :D

      Delete
  18. Do tej bazy przymierzam się już od dawna, ale czytam raz pozytywne, raz negatywne opinie i sama nie wiem czy ją kupić ;/

    ReplyDelete
  19. Super lista, same znane kosmetyki :). Ja marzę póki co o Bahama Mama z The Balm :P

    ReplyDelete
  20. Ciekawe rzeczy pokazałaś! Powodzenia w realizacji tych marzeń!

    ReplyDelete
  21. BeneFit, Hoola bym przygarnęła ☺

    ReplyDelete
  22. Bosz, ja mam w głowie swoją chciej listę i jest straaaaaasznie długa ;)

    ReplyDelete
  23. co do bazy z BeneFit to się zgodzę, mam próbkę i jak dla mnie jest świetna, po skończeniu tej tubki chyba zaopatrzę się w następną :)

    ReplyDelete
  24. BeneFit, Hoola jest również na mojej liście, niestety cena mnie dość mocno odrzuca :<.
    Ale mam nadzieję, że Tobie się uda ! Trzymam kciuki :)

    ReplyDelete
  25. dziś czytałam recenzję bazy BeneFit. rzeczywiście były w niej ochy i achy :)

    ReplyDelete
  26. żaneta serocka ja również czytałam :)
    ciekawa ta recenzja ;-)

    ReplyDelete