Flax, Mythos, Oliwkowe masło do ciała z wanilią i kokosem (Body Butter Olive + Vanilla + Coconut)

W końcu kupiłam swoje wymarzone masło, które już długo zajmowało pierwsze miejsce na mojej kosmetycznej wish liście. Masło Mythos kusi nie tylko wyglądem, swoim greckim pochodzeniem, ale i tym, że w składzie znajdziemy oliwę oraz słodką kombinacje wanilii i kokosa. 
Cena: 35-40złotych

Dużym plusem jest to,że nie znajdziemy w składzie żadnych parabenów, silikonów, ani barwników syntetycznych. Niestety skład nie jest do końca tak naturalny jak chwali się producent - dużo w nim emolientów i to na pierwszych miejscach. Substancjami aktywnymi w balsamie są: masło oliwkowe, wanilia, masło shea, aloes, morszczyn, witamina E i olejek migdałowy. 
I podobno jest tutaj kokos - tylko moje pytanie: gdzie i w jakiej formie? Nie ma niestety go w składzie,a masło ponoć to wanilia z kokosem.

Konsystencja masła jest dosyć gęsta i przypomina wyglądem budyń waniliowy - co możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej. Po aplikacji nie wchłania się najlepiej. Jego stosowanie jest trochę problematyczne - podczas nakładania masło okropnie się maże, tworzy białe smugi, które nie wchłaniają się szybko.
Jedynym rozwiązaniem jest aplikowanie jak najmniejszej ilości i bardzo szybkie, dokładne wmasowanie.

Zapach jest dosyć przyjemny, choć jest intensywny i czasami można mieć go na prawdę już dość. Z tego względu,że jest dosyć specyficzny - niby naturalny, słodki, ale równocześnie ciężki, sztuczny, chemiczny. 
Większość dziewczyn pisała,że nie wyczuwa koksu - ja go zdecydowanie czuję. Zapach jest więc połączeniem koksu z przewagą wanilii. Utrzymuje się dosyć długo na ciele, pozostaje na ubraniach. 

Masło Mythos rozczarowało mnie trochę swoim zapachem, ale na szczęście działaniem je nadrabia. Chociaż i tu pozostawia wiele do życzenia. Nawilżenie jest wystarczające choć obawiam się, że może nie poradzić sobie z bardzo suchą, wymagającą skórą. Masło ma przyjemną konsystencję, która niestety nie idzie w parze z szybkim wchłanianiem się. 
Dodatkowym minusem jest cena - jest stanowczo za wysoka jak za taką jakość. Można spokojnie dostać masło tańsze, a lepsze.

34 comments:

  1. Zdecydowanie muszę wypróbować. Uwielbiam takie waniliowe czy kokosowe zapachy, a i sam skład zachęca do kupna :)

    ReplyDelete
  2. Czyli nie warto... Gratuluję pracy w Mohito ;)
    treepsy.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Szkoda, że czuć kokosa bo tego bym chyba nie zniosła na dłuższa metę;)

    ReplyDelete
  4. Szkoda, bo zastanawiałam się nad zakupem czegoś z tej firmy.
    Pozdrawiam :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja mam zamiar spróbować jeszcze trochę produktów tej firmy - dam jej jeszcze szansę :)

      Delete
  5. produkt nie taki a jakość no właśnie..

    ReplyDelete
  6. Na początku mnie kusiło, ale właśnie przestało:)

    ReplyDelete
  7. A ja bym chętnie je przetestowala ;)

    ReplyDelete
  8. Zapach pewnie by mi nie podszedł...

    ReplyDelete
  9. Te masła niestety rozczarowały większość dziewczyn, przy takiej cenie nie planuję próbować ich na własnej skórze.

    ReplyDelete
  10. Szkoda, że nie wchłania się najlepiej, dla mnie to jest bardzo ważne :)

    ReplyDelete
  11. Przy takiej cenie powinno spisywać się rewelacyjnie...

    ReplyDelete
  12. szkoda,że nie podołało,bo cena jest baaardzo wygórowana..

    ReplyDelete
  13. Uwielbiam wanilię, więc to coś dla mnie.

    ReplyDelete
  14. Ja ostatnio wpadłam w masła z The Body Shop i pewnie nie spróbuję nic nowego w najbliższym czasie. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja mam w planach w końcu jakiejś masło sobie od nich kupić :)

      Delete
  15. hmmm ja chyba się nie skuszę ze względu na cenę. Trochę za dużo na coś co nie do końca może pomóc.

    ReplyDelete
  16. Ostatnio czytałam jego pozytywną recenzję, ale sama nie miałam jeszcze okazji go testować ;)

    ReplyDelete
  17. Szczerze mówić nigdy nie miałam nic tej firmy, ale zapach skutecznie mnie kusi. Szkoda tylko, że mam tak spore zapasy kosmetyków.

    ReplyDelete
  18. Bardzo lubię zapach wanilii. Widzę, że długo się utrzymuje. Więc to jest coś dla mnie :-)

    ReplyDelete
  19. Brzmi pysznie! Podoba mi się opakowanie :)

    ReplyDelete
  20. Nigdy nie próbowałam. Trochę kiepsko z tym zapachem, bo jednak jeżeli chce się stale stosować to musi to być jakaś przyjemna mieszanka. No ale cóż. Muszę wypróbować :)
    Masz naprawdę fantastyczny blog i ciekawą treść :))

    Zapraszam do mnie:
    http://maryannfashionn.blogspot.com/
    Buziaki ♥

    ReplyDelete
  21. szkoda, że to masło jest rozczarowujące bo zaczynając czytac notkę myślalam, że jednak zakończy się ona happy endem ;)

    ReplyDelete
  22. nigdy nie miałam nic z tej firmy a od zawsze mnie ciekawiła ;)

    ReplyDelete
  23. Nigdy nie wydałabym takiej sumki na pielęgnację ciała, a twoja recenzja potwierdza moje przypuszczenia, że wśród tanich maseł znaleźć można godnych zastępców.

    ReplyDelete
  24. Nie używałam jeszcze kosmetyków tej firmy.

    ReplyDelete
  25. To podobnie jak z masłami TBS, cena wysoka a działanie średnie :/

    ReplyDelete
  26. Nie miałam jeszcze niestety okazji wypróbować tego produkt, ale może w niedalekiej przyszłości się skuszę :)
    W wolnej chwili zapraszam Cię do wzięcia udziału w konkursie na naszym blogu
    TUTAJ

    ReplyDelete
  27. Ja mam suchą skórę. Dobrze mi ją nawilżyło. Jak pierwszy raz powąchałam to masło to szoku doznałam, tak mdliło. Później się przyzwyczaiłam, wersja z lawendą jest zdecydowanie przyjemniejsza.

    ReplyDelete
  28. Fajnie, że się sprawdziło :) Ja aktualnie korzystam z Tołpy ;)

    ReplyDelete
  29. Hej świetny blog <3 , obserwacja za obserwacje .?
    Jeśli tak to napisz u mnie czy już http://krejzoleczek-olciaa.blogspot.com/ Miłego dnia :)

    ReplyDelete