L`Occitane, Hand Cream 20% Shea Butter (Krem do rąk z 20% masła shea)

O tym,że wreszcie zdecydowałam się na zakup tego najsłynniejszego już na całym świecie kremu do rąk mogłyście przeczytać w haulu kosmetycznym. Dlaczego zwlekałam z tą decyzją? Ponieważ krem ten nie należy do najtańszych. Każda pojemność ma inną cenę. Za najmniejszą wersję, którą mam ja, czyli 30ml musiałam zapłacić około 30złotych. Największa z kolei (150ml) kosztuje około 95złotych. Tak więc zaczynam właściwie od dosyć sporego minusa jakim jest wysoki koszt zakupu. Ale czy sprawdzi się tu powiedzenie: za jakość trzeba płacić? Zapraszam do lektury.

Zdecydowałam się na kultową wersję kremu do rąk z masłem Shea, która jest przeznaczona dla suchej skóry. Krem ma w sobie takie składniki aktywne jak 20% masła Shea, olej kokosowy czy wyciągi z miodu oraz migdałów. Skład prezentuje się całkiem dobrze:
Aqua/Water, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glycerin, Dimethicone, Cetearyl Alcohol, Propylene, Glyceryl Stearate, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Extract, Mel/Honey Extract, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Brassica Campestris (Rapeseed) Sterols, Rosmarinus Officinais (rosemary) Leaf Extract, Helianthus Annuus (Sunflowe) Seed Oil, Xanthan Gum, Parfum/Fragrance, Polyacrylamide, PEG-100 Stearate, Propylene Glycol,  C13-14 Isoparaffin, Ceteareth-33, Alcohol Denat,  Laureth-7, Benzoic Acid, Dexydroacetic Acid, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Citronellol, Buthylphenyl Methylpropional, Coumarin, Apha-Isomethyl Ionone, Hexyl Cinnamal, Limonene, Geraniol.
Na samym początku są najważniejsze rzeczy choć im bliżej końca tym jest trochę gorzej.
Zaletą jest opakowanie, które jest proste, minimalistyczne, a przy tym eleganckie i bardzo ładne. Najmniejsza wersja jest poręczna i zmieści się w torebce. Także zawsze można mieć go ze sobą bo nie zajmuje za wiele miejsca. 

To na co zwracam szczególna uwagę jest zapach kosmetyków. A ja muszę przyznać,że uwielbiam zapach tego kremu - jest bardzo przyjemny, świeży, kobiecy, nie drażniący. Zdecydowanym plusem jest także jego konsystencja - zbita oraz gęsta i dzięki temu można go idealnie rozprowadzić po dłoniach. Po aplikacji bardzo szybko się wchłania, nie zostawia lepkiego filmu.
Jakie daje efekty? Wiele osób ocenia je jako idealne. Ja bym powiedziała raczej,że bardzo dobre. U mnie krem pozostawia bardzo długo dłonie gładkie, miękkie i przyjemne w dotyku. Jednak nawilżenie według mnie powinno być znacznie silniejsze. Obawiam się,że może ono nie wystarczyć przy bardzo przesuszonej skórze bądź w okresie zimowym. 
Warte zaznaczenia jest również to,że L`Occitane nie testuje na zwierzętach. Jeśli cenicie sobie tą kwestię to macie zielone światło jeśli chodzi o zakup tego kremu. 

Pani ekspedientka w sklepie podczas zakupu poinformowała mnie,że krem ten sprzedaje się na świecie co 30sekund. Początkowo zrobiło to na mnie duże wrażenie,ale po dłuższym zastanowieniu nie dziwię się w sumie dlaczego tak jest. Wokół tego kremu krążą praktycznie same pozytywne opinie, często też gości w wszelakich ulubieńcach. Choć nie podbił szczególnie mojego serca myślę,że będę jeszcze do niego wracać, ale raczej będę polować na jakieś promocje.

41 comments:

  1. Faktycznie drogawy ten krem, ja lubię kremy z fimry Sally Hansen :)

    ReplyDelete
  2. Swego czasu bardzo lubiłam ich kremy, ale faktycznie są one dobre, lecz nie rewelacyjne ;) Jeśli szukasz czegoś najlepszego na świecie, to polecam kremy z The Secret Soap Store :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie chciałabym coś spróbować od nich w końcu, ale tyle kosmetyków mi się podoba,że jeszcze nie wiem na co się zdecydować :)

      Delete
  3. Chyba się nie skuszę. W lato nie mam problemów ze skórą dłoni, ale zimą to jest istna masakra. Popękana i przesuszona skóra, której nic nie jest w stanie uratować. Chyba tylko Pilarix działał jak dotychczas. No trudno. :)

    http://breathdreambe.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeszcze nie używałam w swoim życiu Pilarix, będę musiała kiedyś go wypróbować :)

      Delete
  4. Spróbowałabym, ale rzadko używam kremów do rąk ;-)

    ReplyDelete
  5. Mam ten krem, jeszcze nie udało mi się go wypróbować, ale czeka spokojnie na swoją kolej. Jednak cena rzeczywiście trochę niszczy całą magię. Nie wiem, czy jestem w stanie wydać 100 zł na krem do rąk...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja na pewno nie byłabym w stanie dać tyle pieniędzy za krem do rąk chyba,że zarabiałabym miliony ;)
      Warto spróbować mniejszą wersję za te 30złotych - stanowczo mniej boli taki wydatek :)

      Delete
  6. Nie lubię kremów do rąk... :)

    ReplyDelete
  7. Niesamowicie kusi mnie ten kremik mimo ceny :) Ciekawa jestem jak by się sprawdził u mnie ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie też bardzo kusił i w końcu uległam ;) Daj znać jak się sprawdzi u Ciebie jeśli go spróbujesz.

      Delete
  8. Nie lubię tego uczucia tuż po zastosowaniu ich :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę,że trafiałaś na kremy, które zostawiają tłusty i nie przyjemny film po sobie :)
      Wiele kremów jednak nie posiada takiego efektu, warto próbować może, któryś w końcu spełni oczekiwania :)

      Delete
  9. zaskoczył mnie jego fenomen tak samo jak Ciebie, używałam różnych wersji kremów loccitane to to jedna z lepszych za sprawą dużej zawartość masła shea

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgodzę się :) Masło Shea idealnie działa na skórę dłoni sprawiając,że są niesamowicie przyjemne i gładkie w dotyku.

      Delete
  10. miałam jego miniaturkę i sprawdził się całkiem nieźle :) ale w życiu bym nie powiedziała, że sprzedaje się co 30 sekund :D

    ReplyDelete
  11. Ciekawy post :) pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do siebie :)

    ReplyDelete
  12. zainteresowałaś mnie tym kremem. Ciekawe czy dla mnie okazałby się idealny, czy jak w Twoim przypadku tylko bardzo dobry :)

    ReplyDelete
  13. nie spotkalam sie z tym kremem wczesniej:)
    http://eveline-world.blogspot.com/

    ReplyDelete
  14. Bardzo fajnie, że piszesz szczerą recenzję. Mimo, że krem jest wychwalany, to napisałaś swoje własne zdanie i wymieniłaś minusy :) Recenzja bardzo przydatna, obserwuję!
    www.llealicious.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. pierwszy raz widzę taki kremik ! :)

    ReplyDelete
  16. Nie miałam okazji go jeszcze używać :)

    ReplyDelete
  17. Pierwszy raz się z nim spotykam :D

    ReplyDelete
  18. Świetnie napisana recenzja :D

    http://passionsofcolourday.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. ja ogólnie nie lubię kremów do rąk:]

    ReplyDelete
  20. Cena jak na taką pojemność jest faktycznie dość wysoka. Szkoda, że nie jest tak dobry, jak o nim piszą :)

    ReplyDelete
  21. Miałam ten krem i był bardzo bardzo dobry ;)

    ReplyDelete
  22. :) Ciut drogi jak na krem bez efektu "wielkie wow"

    ReplyDelete
  23. Produktów tej firmy jeszcze nie miałam.

    ReplyDelete
  24. Nie miałam tego kremiku, ale inne kosmetyki tej firmy sa fenomenalne, szkoda tylko, że takie drogie ;9

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też niestety nad tym ubolewam! A z chęcią bym jeszcze jakieś spróbowała :)

      Delete
  25. Ostatnio mam strasznie suche dłonie, chyba będę musiała spróbować.

    http://mickeymousegirlsss.blogspot.com/

    ReplyDelete
  26. Nie słyszałam jeszcze o nim :)

    milenaa-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Miałam miniaturkę tego kremu i dla mnie genialny :). Jeden z lepszych, jak nie najlepszy, jakie miałam. Ale nie jestem w stanie wydać tyle na krem do rąk..

    ReplyDelete
  28. Nie słyszałam o tym kremie ;/
    Zapraszam na nowy post!

    Za każdy komentarz się odwdzięczam!

    http://szejkus.blogspot.com/

    ReplyDelete
  29. ha, z tymi nawilżakami wieczny problem. ja już nie wiem co używać do rąk, ale tego kremu bym chyba nie kupiła z racji ceny ;o

    ReplyDelete
  30. na kremie do rąk zawsze oszczędzam

    ReplyDelete
  31. Właśnie skończyłam drugi krem taki sam tej firmy jest świetny pewnie za jakiś czas znowu go kupie

    ReplyDelete