Ulubieńcy kosmetyczni ostatnich miesięcy

Długo myślałam o wprowadzeniu regularnych,a więc co miesięcznych ulubieńców. Ale doszłam do wniosku,że ideą tego typu wpisów jest polecanie Wam produktów, które polubiłam najbardziej bez co miesięcznego nacisku na błagalne przeszukiwanie kosmetyczki, aby tylko coś pokazać. 
1) Puder bambusowy z jedwabiem Paese
Gdy skończył się mój ulubiony puder mineralny z Lavery długo szukałam czegoś co go godnie zastąpi. Postanowiłam spróbować próbek pudrów z Paese, które dostałam na spotkaniu vintedzianek we Wrocławiu. I tak odkryłam puder, który zachwycił mnie - długo utrzymuje się na twarzy, matuje ją nie tworząc efektu maski. Do tego nie znajdziemy w składzie ani talcu ani parabenów. Gorąco Wam go polecam szczególnie na upalne dni kiedy chcecie zrezygnować z pełnego makijażu.
2) Płyn micelarny 3w1, Garnier
Z żadnego płynu micelarnego nie byłam tak zadowolona jak z tego. Idealnie zmywa makijaż, a do tego nie podrażnia ani skóry, ani oczu. Musicie koniecznie go spróbować, bo na prawdę warto. Nie dziwię się już wcale czemu zyskuje on taką sławę w urodowym świecie i nazywany jest nawet następnikiem Biodermy.

3) Cukier do kąpieli, Organic cinnamon & honey, Organic Shop
Tyle się mówi o solach do kąpieli, a czy któraś z Was słyszała o cukrze do kąpieli? Jeśli nie to cieszę się,że będę pierwsza, która pokaże Wam,że coś takiego w ogóle istnieje. Kosmetyk ten na pewno przypadnie do gustu wszystkim łakomczuchom ponieważ pachnie jak słodkie pierniki. Skład jest ogromnym plusem i nie zawiera SLS, parabenów i silikonów. Po kąpieli skóra jest nawilżona i miękka w dotyku, nie odczuwa się żadnego ściągania jak to czasami bywa w przypadku soli do kąpieli.
4) Woda termalna, Uriage
Idealny kosmetyk, który zagości u mnie na pewno na stałe chociaż jego cena jest dosyć spora. Miałam do czynienia już z paroma wodami termalnymi, które nie zachwyciły mnie swoim działaniem dlatego do tej z Uriage podeszłam z dosyć dużym dystansem. Ale sprawdziła się u mnie genialnie - poprawiła znacznie kondycję mojej skóry i złagodziła wszystkie podrażnienia. Do tego nawilża i świetnie radzi sobie z problemem przetłuszczającej się cery. 
Szczególnie polecam ten produkt na letnie, upalne dni - idealny sposób na ochłodę!

54 comments:

  1. No nie, następna kusi do zakupu Garniera! :P

    ReplyDelete
  2. O nieee, cukier do kąpieli o zapachu pierników.. Chcę go! :D

    ReplyDelete
  3. Woow, ten puder musi byc super! A płyn z garniera mam i to także mój ulubieniec <3 www.llealicious.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Cukier do kąpieli, muszę wypróbować :)

    ReplyDelete
  5. Wodę Uriage uwielbiam, a micel Garniera koniecznie muszę wypróbować :-)

    ReplyDelete
  6. Micel uwielbiam. Moim faworytem był ten z biedronki do czasu aż poznałam garniera. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miałam ten płyn micelarny z BeBeauty, ale nie byłam zachwycona jego działaniem - bardzo podrażniał mi oczy, wypadały mi po nim rzęsy i nie radził sobie dobrze z mocniejszym makijażem.

      Delete
  7. Zmieniam adres bloga
    www.asiulcowaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Zmieniam adres bloga
    www.asiulcowaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. mi również płyn micelarny przypadł do gustu

    ReplyDelete
  10. Na ten puder bambusowy poluję, bo dużo dobrego o nim słyszałam:)

    ReplyDelete
  11. Rzeczywiście o cukrze jeszcze nie słyszałam :)

    ReplyDelete
  12. Pokrywaja nam sie ulubiency ;))

    ReplyDelete
  13. nad tym płynem micelarnym garniera od dawna sie zastanawiałam ;)

    ReplyDelete
  14. Nie miałam okazji używać żadnego z ulubieńców :)

    ReplyDelete
  15. miałam puder ryżowy z paese i również byłam z niego zadowolona:) ten bambusowy też chętnie przetestuję:)
    płyn micelarny z garniera jest boski!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też miałam puder ryżowy i byłam tak samo zadowolona jak z tego bambusowego :) Miałam duży dylemat na,który się zdecydować!

      Delete
  16. Puder z Paese niesamowicie mnie kusi:) A Garnier.. chyba tylko ja nie znam tego micela! Wstyd :P Ale czekam aż zużyję to co mam :)

    ReplyDelete
  17. Pł. mic. z Garnier jest na plus :)

    ReplyDelete
  18. Woda Uriage jest the best,popieram :)
    Faktycznie,od Ciebie dowiaduję się po raz pierwszy o cukrze do kąpieli-pierniki,mówisz? na święta BN będzie idealnie jak dla mnie :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie też mi się ten zapach kojarzy ze świętami :) Ale pachnie przepysznie!!

      Delete
  19. również wśród moich ulubieńców znalazła się woda Uruage-uwielbiam ją :D

    ReplyDelete
  20. Cukier do kąpieli?! Wow, zaciekawiłaś mnie ;)

    ReplyDelete
  21. płyn miceralny to mój must have !:)

    ReplyDelete
  22. ten cukier to fajna sprawa ;) chętnie go wypróbuję, uwielbiam słodkości ;0

    ReplyDelete
  23. Jeszcze nie miałam żadnego z tych produktów, ale ten micel muszę wypróbować.

    ReplyDelete
  24. Ciekawa recenzja . Cukier najlepszy ;)

    ReplyDelete
  25. świetna recenzja :)
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Chciałabym też prosić Cię o pomoc, jeżeli możesz to zajrzyj do mojej 1 notki, z góry dziękuję :*

    ReplyDelete
  26. interesujący, cukier do kąpieli :)
    pierwsze słyszę :)

    mochitou.logspot.com

    ReplyDelete
  27. Ja od PAESE mam puder ryżowy i bardzo go sobie chwalę :)

    ReplyDelete
  28. Garnierek jest już na mojej liście must have ;)

    ReplyDelete
  29. Ten płyn micelarny od dawna mnie zastanawia :D Chyba się wreszcie skuszę na niego. Nawet opakowanie ma takie jak Bioderma :)

    ReplyDelete
  30. kusi mnie ten płyn miceralny ale boję się... Garnier potrafi krzywdę zrobić moje skórze

    ReplyDelete
  31. własnie jestem ciekawa tej wody termalnej :)może w końcu kupię :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Warto :) Zwłaszcza teraz kiedy mamy jeszcze ciepłe dni!

      Delete
  32. Muszę wypróbować ten puder bambusowy z jedwabiem :)

    ReplyDelete
  33. uwaga, jestem łakomczuchem więc pofatyguję się chyba po ten cukier :D

    ReplyDelete
  34. plyn garniera znam musze wyprobowac wode termalna obserwuje
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/08/grey.html

    ReplyDelete
  35. świetne kosmetyki :)

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    ReplyDelete
  36. Pierwszy raz słyszę o cukru do kąpieli, muszę kupić koniecznie!

    ReplyDelete
  37. I just met your blog and is so pretty. I invite you to visit my blog and if you want follow me on blogger! Kisses :)

    http://thebrunettesstyle.blogspot.com.es/

    ReplyDelete
  38. mam ten wielgachny płyn micelarny i dla mnie również jest super :)

    ReplyDelete
  39. płyn z Garniera mam i również lubię :)

    ReplyDelete
  40. Uriage to również mój ulubieniec, niestety już powoli sięga dna, muszę koniecznie wybrać się na zakupy :)

    ReplyDelete
  41. Niedawno wykónczyłam drugą butelkę wody Uriage. Micela z Garniera też bardzo lubię :)

    ReplyDelete