The Body Shop, Coconut Body Butter, Kokosowe masło do ciała

Nie mogłam w końcu nie wypróbować znanych wszystkich maseł do ciała jakie proponuje The Body Shop. Czytając Wasze opinię stwierdziłam,że albo się je kocha, albo nienawidzi. 

Zacznę od wielkiego atutu jakim z pewnością jest fakt,że czystą przyjemnością jest samo wejście do sklepu stacjonarnego The Body Shop. Zawsze pięknie w nim pachnie, zawsze wszystko jest pięknie poukładane, a same kosmetyki mają proste, estetyczne i miłe dla oka opakowania. Plusem jest także to,że można bardzo łatwo wydobyć resztki maseł z opakowania dzięki ich kształtowi. 
Bardzo ważną kwestią jest również fakt,że kosmetyki nie są testowane na zwierzętach. Posiadają certyfikat Cruelty-free international.

Skład? Muszę przyznać,że spodziewałam się tego,że będzie on wyglądać znacznie lepiej. Chociaż dwa najważniejsze składniki aktywne (masło shea i masło kokosowe) są wysoko w składzie to niestety reszta pozostawia wiele do życzenia. Znajdziemy w składzie parabeny, które mogą podrażniać wrażliwą skórę, ale także emolienty, które z kolei pozostawiają tłusty film i są komedogenne. 
Aqua (Water) (Solvent/Diluent), Caprylic/Capric Triglyceride (Emollient), Cyclomethicone (Emollient), Butyrospermum parkii (Shea Butter) (Emollient), Glycerin (Humectant), Theobroma cacao (Cocoa Butter) (Emollient), Glyceryl Stearate (Emulsifier), PEG-100 Stearate (Surfactant), Cetearyl Alcohol (Emulsifier), Lanolin Alcohol (Stabiliser/Emollient), Phenoxyethanol (Preservative), Parfum (Fragrance), Methylparaben (Preservative), Propylparaben (Preservative), Xanthan Gum (Viscosity Modifier), Benzyl Alcohol (Preservative), Disodium EDTA (Chelating Agent), Benzyl Benzoate (Solvent), Coumarin (Fragrance Ingredient), Butylphenyl Methylpropional (Fragrance Ingredient), Sodium Hydroxide (pH Adjuster), Caramel (Colour). 

Zapach? Wśród wszystkich maseł TBS zdecydowałam się na kokosowe ze względu na to,że lubię kokosowy zapach. Jednak bardzo rozczarowałam się nim - zapach jest mocny, intensywny i nie przypomina w ogóle słodkości jaką możemy zwykle wyczuć w kokosowych kosmetykach. Co gorsza zapach ten utrzymuje się długo na ciele i pozostaje na ubraniach.

Efekty? Aplikowanie masła zdecydowanie należy do przyjemności - konsystencja jest zbita i gęsta, łatwo się rozprowadza, a sam produkt bardzo szybko się wchłania. Niestety pozostawia lekki film, który powoduje uczucie dyskomfortu. Wpływa na to fakt,że w składzie znajdują się emolienty i to na wysokich pozycjach. Po aplikacji efekt nawilżenia jest bardzo delikatny i bardzo krótkotrwały, który nie spełnia moich oczekiwań. Masło głównie natłuszcza i wygładza skórę. Myślę,że nie poradzi sobie z bardzo przesuszoną  i wymagającą skórą. 

Podsumowując. Mało plusów, dużo minusów. Masło jest drogie, a za tą cenę oczekiwałam lepszego efektu. Tak więc nie do końca jestem przekonana do maseł TBS. Na pewno nie urzekły mnie, a już z pewnością nie skuszę się więcej na kokosową wersję.

22 comments:

  1. Ach, wiem o jaki zapach Ci chodzi - taki kokosowy ale persumiany. Też tego bardzo nie lubię. :(
    http://whatisinthehat.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Szkoda... myślałam, że spisze się lepiej. Miałam ochotę na grejpfrutowe ale chyba trzeba to przemyśleć ;)

    ReplyDelete
  3. Szkoda, że zapach jednak nie trafił w Twoje gusta. Ja teraz rozglądam się za jakimś ciekawym, owocowym balsamem do ciała :)

    ReplyDelete
  4. Ja nie lubię kokosowym zapachów, więc na ten wariant zapachowy bym się nie skusiła. Miałam arganowy, i był ok, ale zapach również jakoś bardzo nie przypadł mi do gustu, bo nie lubię słodkich zapachów :) Wypróbowałabym jakiś owocowy albo aloesowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja z kolei uwielbiam słodkie zapachy! Dlatego spodziewałam się zupełnie innego kokosowego zapachu.

      Delete
  5. Zapach nie dla mnie ale podoba mi się konsystencja :)

    ReplyDelete
  6. Uwielbiam konsystencję tych masełek, choć faktycznie bardziej natłuszczają i wygładzają, niż nawilżają ;) Zapachy mają intensywne, trzeba pokochać, żeby używać, oj tak ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak wielkim plusem jest ich konsystencja - uwielbiam ją!
      Ojj intensywne, intensywne. Mam w planach kupić jakiś inny zapach. Myślałam o czekoladowym albo jakimś owocowym - może taki przypadnie mi do gustu :)

      Delete
  7. Replies
    1. Koszt maseł TBS bywa różny w zależności od tego gdzie je kupujemy, w jakiej pojemności oraz czy jest aktualnie jakaś promocja na nie. Z reguły standardowa cena waha się w granicach 65-70 złotych.

      Delete
  8. Ja się muszę kiedy skusić :), żeby się przekonać na własnej skórze

    ReplyDelete
  9. Miałam i jak dla mnie fatalny :| cena, skład, sztuczny zapach w tej cenie można dostać lepsze.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgodzę się szczególnie jeśli chodzi o cenę - można dostać o wiele lepsze masła do ciała i to o wiele tańsze.

      Delete
  10. Oj jak zobaczyłam kokosowe to od razu pomyślałam, że to coś dla mnie. Uwielbiam zapach kokosowy w kosmetykach, jednak po Twojej recenzji raczej sie nie skuszę. Lubię ten słodki, kosmetyczny zapach kokosa.

    ReplyDelete
  11. ja akurat za masłami nie przepadam :)

    ReplyDelete
  12. Uwielbiam kokos, wiec to cos dla mnie;-)

    ReplyDelete
  13. uwielbiam wszelkie kokosowe masła, ba;samy itd. Pachną fenomenalnie <3

    ReplyDelete
  14. kokos uwielbiam, ale teraz średnio jestem przekonana do tego masła :)

    http://suzzue.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. podoba mi się kolor drugiego lakieru. :)

    alenaorminska.blogspot.com

    ReplyDelete